Miasta Starosarmacji

B6CO05Cf.png

Kolebką sarmackiej kultury oraz najznamienitszym regionem Księstwa jest Starosarmacja — ze swoją wyśmienitą stolicą Grodziskiem. Książęcy Grodzisk to portowe miasto którego początki sięgają odległych czasów na długo przed powstaniem Księstwa. Jego wielowiekowa tradycja i bogaty dorobek przyciąga naukowców, znamienitych poetów, malarzy, pisarzy i innych artystów — to dzięki nim, oraz swemu centralnemu położeniu, miasto stanowi po dziś dzień nie tylko główny ośrodek władzy państwowej, ale także największe centrum sarmackiej kultury i sztuki. To tu znajduje się Dwór Książęcy i inne sarmackie instytucje. Liczne inicjatywy sprawiają, że mieszkanie w Grodzisku to sama przyjemność!

u1d0MDUJ.png

Fer to jedno z najwspanialszych miast w Księstwie Sarmacji. Jest jedną z najstarszych osad w naszym kraju. Jako kraina ekologiczna, praktycznie pozbawiona smrodliwego przemysłu, idealnie nadaje się do spokojnego, sielankowego odpoczynku. To z Ferem wiąże się wciąż żywa legenda gellońskiego Feniksa. Miasto i jego okolice leżą na bardzo tajemnicze ziemiach. To tutaj przed wiekami zbierała się Rada Druidów, to tutaj Legendarny Feniks sprowadził Gelona i jego pięciu rycerzy — założycieli Feru i Zakonu Semnoteam. W Ferze nowoczesność współżyje z tradycją, tu, bardziej niż gdzie indziej, obecna jest magia… tu, w pobliskich lasach, działa po dziś dzień sarmacki Kowen Czarownic! Zapraszamy do zwiedzania miasta, osiedlania się w Ferze i w hrabstwie Gellonii.

li9afm8L.png

Patetyczne opisy bitew, rycerze w lśniących zbrojach, panny więzione w wieżach i wykwintne uczty? Trafiłeś pod zły adres, kolego. Choć mamy jedną taką legendę — podobno kiedyś w karczmie sprzedawano polewkę z mięsem i to takim, którego pochodzenie dało się określić. Wśród codziennego znoju, ludzi jedzących brukiew i załatwiających potrzeby do dziury w ziemi szumnie nazywanej wychodkiem, nie znajdziesz nic ponad szarzyznę codzienności. Tu nie ma miejsca na marzenia. Może i spotkasz kogoś ciekawego, ale prawdopodobnie jest tylko przejazdem. Z kolei kapitana straży czy miejskiego kata, choć są interesujący na swój sposób, wolałbyś poznać tylko w ostateczności. Z tego padołu wyrosła tylko jedna pozytywna rzecz — Uniwersytet Starosarmacki, ale to i tak dużo. Więc jeśli lubisz twardy siennik, ciężką pracę i surową rękę władzy — koniecznie tu zamieszkaj!